Co to jest Marketing Automation? Posiadając własny sklep internetowy oczywistym jest, że starasz się uczynić go jak najlepiej prosperującym. Pod każdym możliwym względem. W związku z tym zaczynasz od zaprojektowania przyjemnego dla oka wyglądu, ale też wdrożenia funkcjonalności rzeczywiście przydatnych dla przeciętnego klienta. Dbasz też o to, by przedstawiać swoje produkty w sposób jak najbardziej dla niego atrakcyjny. W tym wszystkim jednak nie możesz zapominać o kwestiach ściśle związanych z marketingiem. Są one istotne zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, jak wiele zależy dziś od świetnej promocji.

Dobrze zaprojektowana reklama to dziś nie tylko taka, która przyciągnie wzrok jak największej liczby osób. Niekoniecznie tych, które mogłyby być potencjalnymi klientami. To taka, która jest znacznie lepiej przemyślana, a jeszcze sprawniej wdrożona. To właśnie na jej temat porozmawiamy w dzisiejszym wpisie. Dowiesz się z niego, czym jest automatyzacja marketingu i dlaczego nie jest ona równoznaczna z dążeniem do nierobienia niczego w jego kwestii.

1. Czym jest Marketing Automation?

Marketing automation to coś, co nie bez powodu zyskuje aktualnie na popularności. Choć ciężko jest zamknąć ją w jednej sztywnej definicji, można spróbować. Najprościej opisać ją jako szereg działań prowadzących do docierania z reklamą do właściwych użytkowników, przy użyciu umiejętnie skrojonych pod nich treści oraz w najbardziej odpowiednim do tego czasie. Z uwagi na te wszystkie czynniki jest ona w stanie zagwarantować olbrzymią skuteczność w generowaniu konwersji. O ile oczywiśce odpowiednio wprowadzi się ją w życie.

Głównym celem marketing automation jest maksymale uproszczenie i usprawnienie wszystkiego, co tylko da się usprawnić. Dąży się w niej do automatyzacji pewnych żmudnych i powtarzalnych procesów. Przy okazji stara się w niej wyciągnąć jak najwięcej z wielu funkcjonalności już istniejących w obrębie konkretnego sklepu internetowego. Automatyzacji można poddać wiele różnych rzeczy. Tą najbardziej podstawową jest wysyłanie spersonalizowanych e-maili. Równie popularne jest zwyczajne zbieranie danych o użytkownikach odwiedzających sklep. Również szeroko pojęta personalizacja jest podatna na automatyzację. Co więcej, jest też bardzo przy niej polecana.

Wielu z działań, których tyka się automatyzacja marketingu nie dałoby się wykonać ręcznie. Zwłaszcza jeśli chodzi o operowanie w obrębie olbrzymich baz danych. Nic więc dziwnego, że przedsiębiorcy decydują się na wdrażanie jej w obręb własnych sklepów.

Marketing automation jest w stanie regularnie dostarczać treści idealnie dopasowane nawet to dużych grup klientów. Zachowuje przy tym indywidualny charakter i spersonalizowaną formę. Odbija się to dobrze nie tylko na osobie prowadzącej sklep. Ta wciąż ma tutaj wpływ na wszystko, co najważniejsze. Nie musi jednak robić pewnych rzeczy manualnie, a w sposób zautomatyzowany. Klient zaś odczuje fakt, że będzie otrzymywał wszystko to, co odpowiada jego potrzebom. Dzięki temu w żaden sposób nie potraktuje tego jako niechciany spam.

Warto wiedzieć: wbrew temu, co może sugerować nazwa, automatyzacja marketingu nie polega na uczynieniu go w pełni samodzielnym. Nie dąży się w niej do tego, by całkowicie odciąć się od marketingu. Liczy się tu za to to, by maksymalnie oszczędzić czas i pieniądze. Robi się to poprzez odpowiednie dopasowanie treści i rozwiązań do konkretnych klientów.

Co tak naprawdę daje Marketing Automation?

  • Pozwala na segmentację i tworzenie spersonalizowanej oferty – mimo że każdy klient jest różny, wielu z nich podąża za tymi samymi schematami. W każdym sklepie znaleć można na przykład osobę, która wydaje dużo w krótkim czasie. Znajdzie się i taka, która musi się poważnie zastanowić i porównać. Są również takie, które często odwiedzają stronę danego produktu zanim tak właściwie zdecydują się na jego zakup. Wszystkie te osoby można segmentować. Brzydziej nazwać to można szufladkowaniem, gdyż wrzuca się tych klientów do tych samych grup. Jako że zachowują się podobnie, można dobrać do nich podobne strategie bazujące na preferencjach ich zachowań. Każdej z tych grup można wysyłać inne wiadomości, ale też wyświetlać inne komunikaty. Dzięki temu tworzy sę wysoce spersonalizowane akcje marketingowe. Te zaś odznaczają się szalenie wysoką skutecznością.
  • Sprawia, że działania marketingowe są skuteczniejsze – ludzie w dzisiejszych czasach są bardzo świadomi tego, kiedy próbuje się nimi manipulować. Wiedzą też, kiedy są poddawani magii reklamy. Tworząc dla nich spersonalizowane treści niejako usypia się ich czujność. Rzadko kiedy spostrzegają, że są częścią dobrze zorganizowanego systemu. Tą, któa jest w nim najbardziej kluczowa i wokół której ten sam się kręci. Doskonale widać to na przykładzie personalizowanych e-maili. Choć bowiem wydawałoby się, że e-mail marketing umiera, kwitnie w najlpsze. Z tym jednak, że musi przybierać odpowiednią formę. Analiza zaangażowania użytkowników w treści pozwoli ocenić, co jest dla nich ciekawe, a co – nie do końca. Ją, ale i wszelkie dalsze działania da się przeprowadzić właściwym narzędziem do marketing automation.
  • Pozwala na testowanie różnych podejść – marketing automation nie jest zwykle czymś o mocno zamkniętej strukturze. Wręcz przeciwnie – zachęca do testowania wielu różnych rozwiązań i strategii. Dzięki temu można decydować się na jedną kampanię tylko po to, by sprawdizć zaangażowanie, jakie wygeneruje. Później zaś można spróbować czegoś innego. Porównując efekty często można dojść do dość nietypowych wniosków. Zawsze jednak zyska się cenną wiedzę, którą będzie można wykorzystać w tworzeniu skuteczniejszych rzeczy.

2. Kiedy stosować automatyzację marketingu?

Jeżeli dopiero rozpocząłeś prowadzenie własnego sklepu internetowego z pewnością starasz się podchodzić do każdego ze swoich klientów z należytą troską. Dbasz o interes każdego z nich i starasz się utrzymywać z nim jak najlepsze relacje. Nie ma w tym nic złego, a wręcz przeciwnie. To zachowanie, które jest godne pochwały. Z tym jednak, że wraz z czasem Twoja baza klientów może się znacznie rozrosnąć. Wtedy też może się okazać niemożliwym traktowanie każdego z nich indywidualnie i poświęcanie mu mnóstwa czasu. Oczywiście, można zatrudnić osoby wyspecjalizowane w utrzymywaniu relacji z klientami. To jednak błędne koło. Zwłaszcza przy sklepach bardo szybko rozwijających się.

Właśnie w sytuacjach, w których planuje się szybki rozwój (lub już się go doświadcza) sięga się po narzędzia służace automatyzacji marketingu. Powierza się im dbanie o pewne powtarzalne elementy codziennej komunikacji z klientami. Nie tylko zresztą je. Marketing automation to również bowiem personalizacja wielu innych procesów i podchodzenie do każdego klienta z osobna – a jednak bez poświęcania mu nadmiernej uwagi.

Marketing automation stanowi naturalny krok ku rozwojowi sklepu internetowego. Zdecydowanie się na nie po jakimś czasie staje się nie tylko rozsądne, ale też tak właściwie konieczne. Jest ono czymś pozwalającym skalować biznes, ale też zwiększyć konwersje. Dzięki niemu można wykorzystać stale zwiększającą się bazę odwiedzających na swoją korzyść i przemienić wielu z nich w zadowolonych klientów.

3. Automatyzacja marketingu w praktyce – sposoby na jej wprowadzenie

Automatyzacja marketingu nie jest czymś, co da się zamknąć w jednym pojedynczym narzędziu. Jest ona czymś wielowarstwowym i możliwym do dowolnego dostosowania do własnych potrzeb. Najbardziej kompleksowe rozwiązania w jej zakresie zakładają wykorzystanie wielu narzędzi jednocześnie. Nie jest to jednak konieczne i wymagane, a zaledwie polecane. Wiele w tym wszystkim zależy od mnóstwa czynników stricte indywidualnych dla konkretnego sklepu, jego profilu, odwiedzających. Mnóstwo zależy też od budżetu i aktualnych potrzeb jego właściciela. Oczywistym jest, że te ostatne mogą zmieniać się z czasem i zaskarbianiem sobie sympatii kolejnych klientów. Im większa ich baza i im bardziej zróżnicowani potrafią oni być, tym więcej specjalistycznych rozwiązań trzeba będzie wdrożyć. Nie jest to jednak złe – większa baza to bowiem większe możliwości. Wraz z nimi z kolei idzie większy potencjał na bardzo wysoki zarobek.

Warto wiedzieć: posiadając własny sklep bazujący na platformie PrestaShop, można dowolnie go rozbudowywać, w wybranm przez siebie momencie. Można zatem zacząć od zaledwie jednego narzędzia, by później postawić na kolejne. To wielki plus, który pozwala testować różne rozwiązania i sprawdzać efektywność każdego z nich. Umożliwia też powolne, ale skrupulatne wdrażanie się w sposób działania każdego z narzędzi. Takie, które pozwoli wykorzystać je w maksymalnym stopniu. Z pełną świadomością co do tego, jak tak właściwie działa.

3.1. Customer intelligence

Podstawą każdego sprawnie działającego i dobrze zorganizowanego systemu automatyzacji marketingu jest zarządzanie bazą klientów. Aby było możliwe, trzeba znać każdy ich ruch i być w stanie przyporządkować go do określonych segmentów. Załóżmy więc, że Twój klient robi zakupy średnio dwa razy w miesiącu. To samo robią inni klienci. Każdy z nich musi zostać wrzucony do jednego marketingowego worka. Częstotliwość zakupów to jednak nie wszystko. Liczy się też ich wartość, ulubione kategorie produktów czy też czas spędzany w sklepie. Te wszystkie czynniki można wykorzystywać do tworzenia bardziej wyspecjalizowanych grup. Im bardziej wyspecjalizowane będą, tym bardziej precyzyjny marketing będzie można na nich wykonać. Wszystko to przyczynia się do tworzenia jeszcze lepszej bazy danych o klientach, która nie będzie zawierać w sobie wyłącznie danych transakcyjnych, ale też te czysto behawioralne. Te ostatnie można wykorzystać do znacznie bardziej spersonalizowanej komunikacji.

Dane na temat klientow to jedna z podstaw, dlatego też aspekt ich zbierania musi się znaleźć w każdym rozwiązaniu biorącym pod uwagę marketing automation. Dane te można później przetwarzać poprzez tworzenie lepszych profili klientów. Każda ich akcja w sklepie musi zostać odnotowana i mieć wpływ na owy profil. Później zaś pozyskane dane można wykorzystać w niemal dowolny sposób gwarantując sobie tym samym skuteczność z własnym przekazie.

Doskonale można to wytłumaczyć na przykładzie e-maili newsletterowych. Wiedząc więcej na temat tego, jak wyglądało zachowanie klienta w sklepie, można odpowiednio je podrasować. Dzięki temu maile będą przedstawiać produkty, na których konkretny klient już spędził pewien czas. Skupią się też na tym, co tak właściwie go zainteresowało, starając się przekuć to zainteresowanie w rzeczywistą konwersję (sprzedaż).

3.2. E-mail marketing automation

E-mail marketing automation to, w skrócie, wykorzystywanie danych zbieranych na podstawie zachowań klientów do przeprowadzania skutecznych kampanii mailingowych.

Warto odnotować: to narzędzie, ale i wiele innych, będzie bazować na podstawie, jaką jest zbieranie samych danych. Dlatego też nie należy go pomijać w żadnym z systemów bazujących na automatyzacji marketingu. Tak właściwie jest ono  w tym wszystkim zdecydowanie najistotniejsze.

Dane na temat konkretnych klientów wykorzystywane są do tworzenia maili bardziej indywidualnych i spersonalizowanych. Systemy automatyzujące e-mail marketing nie skupiają się na przedstawieniu pełnej oferty sklepu. To byłoby nieefektywne i po prostu bezcelowe. Zamiast tego koncentrują się wokół tego, czym klient mógłby być potencjalnie zainteresowany. Zbierają do kupy to, w co klikał i na czym spędził najwięcej czasu. Właśnie na tej podstawie dostosowują korespondencję. Robią to w taki sposób, by ta zachęcała do przeniesienia swoich początkowych upodobań w końcowy zakup.

Automatyzację e-mail marketingu można wykorzystać na wiele różnych sposobów. Najpopularniejszym są oczywiście pojedyncze kampanie mailingowe oraz bardziej regularne wysyłki newsletterów (więcej o tym – za chwilę). Równie ciekawie prezentuje się też wplatanie personalizacji w maile transakcyjne oraz najbardziej standardową korespondencję sklepu z klientami.

3.3. Ratowanie porzuconych koszyków

Tak zwane porzucone koszyki są aktualnie na ustach wszystkich przedsiębiorców, którzy prowadzą własny sklep internetowy. Nie ma w tym niczego dziwnego – są one bowiem synonimem zmarnowanego potencjału. Zaniechane transakcje często nie wynikają ze zniechęcenia ofertą, a chociażby z gapiostwa czy po prostu zapominalstwa. Na szczęście jednak można coś w tym zmienić.

Warto odnotować: statystyki mówią, że nawet jedna trzecia wszystkich odwiedzających sklep internetowy osób kiedyś dokonywała w nim zakupu lub zapisała się do newslettera. To, że w danej chwili nie jest zalogowana nie oznacza, że nie znajduje się już w bazie klientów.

Systemy automatyzujące marketing bazują przede wszystkim na wychwytywaniu większej ilości porzuconych koszyków. Robią to również w przypadku osób, które nie dokonały rejestracji i nie zalogowały się. Bardzo często są w stanie powiązać te osoby z kontami klientów, którzy albo już wcześniej robili zakupy, albo też zapisywali się już do newslettera. To z kolei stwarza naprawdę potężne możliwości dalszego trafiania do nich. Czy to przez reklamę w Google Ads lub Facebook Ads, czy też przez bardziej bezpośredni e-mail marketing.

Samo porzucenie koszyka nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie, informuje o potencjale jego odzyskania oraz możliwości przekształcenia go w koszyk ze zrealizowaną transakcją. Za pośrednictwem automatyzacji można wystosować spersonalizowane komunikaty przypominające o tymże koszyku. Co najważniejsze, odbywać się to może w sposób w pełni automatyczny. Ty zatem zajmiesz się tylko przygotowaniem właściwej wiadomości, która zostanie wysłana niedoszłemu, ale być może przyszłemu klientowi.

Jak system automatyzujący rozpoznaje posiadaczy porzuconych koszyków? Wykorzystuje do tego między innymi pliki cookies. Następnie może powiązać je z adresem e-mail i numerem telefonu. Później zaś będzie mógł przystąpić do dalszych działań zachęcających do powrotu do zakupów i ich finalizacji. Podejmując się jego wdrożenia warto rozważyć, jak szybko przystępować za jego pośrednictwem do ratowania koszyka. To z kolei warto określić jak najbardziej adekwatnie do branży, w jakiej się działa i wielu innych czynników mogących mieć wpływ na czas potrzebny do podjęcia decyzji zakupowej.

3.4. Omnichannel

Omnichannel to, jak sama nazwa sugeruje, nie konkretne narzędzie, ale filozofia mówiąca o wykorzystaniu każdego możliwego kanału komunikacji z klientem. To też rozwiązania pozwalające na połączenie ich w spójną całość. Systemy automatyzujące marketing wykazują się tutaj olbrzymią elastycznością. Do marketingu personalizowanego mogą wykorzystywać nie tylko najpopularniejszy e-mail. Będą w stanie sięgnąć również po SMS, chat, portale społecznociowe, ale i rozbudowane systemy zewnętrznej reklamy kontekstowej. W ten sposób można zwiększyć prawdopodobieństwo, że klient odczyta komunikat, a zarazem zapozna się z produktem odpowiadającym jego potrzebom i zainteresowaniom.

Omnichannel w pełni bazuje na preferencjach klienta. Potrafi być niesamowicie elastyczny, a zarazem cierpliwy. Do relacji nawiązywanych z klientem podchodzi zatem w sposób bardzo długofalowy, jego satysfakcję zawsze umiejscawiając na pierwszym miejscu.

Omnichannel to tworzenie spójnego doświadczenia zakupowego poprzez zintegrowanie wielu różnych kanałów sprzedaży i promocji własnego sklepu internetowego. Zakupy są dzięki temu płynne – niezależnie od tego, jaki będzie ich punkt wejściowy z perspektywy klienta. Jeżeli ten kiedyś zapyta o produkt przez formularz kontaktowy, po jakimś czasie będzie mógł zostać poinformowany o nim ponownie. Wracając na sklep znajdzie go już w zasięgu swojego wzroku. Podobnie odwiedzając sklep stacjonarny – produkt ten też będzie już na niego czekał, gotowy do sprawdzenia w bardziej bezpośredni sposób.

3.5. Cross-selling i up-selling

Cros-selling to jedno z podejść, które pozwala na maksymalizację zysków z już dokonywanych (ale jeszcze nie dokonanych) transakcji. W skrócie można go określić mianem tak zwanej sprzedaży komplementernej. Użytkownikowi, który jest już na ostatniej prostej proadzącej do zakupu konkretnego towaru proponowane są produkty dodatkowe, doskonale go uzupełniające.

Przykład: klient kupuje drukarkę w sklepie internetowym. Zanim jednak sfinalizuje transakcję, jeg oczom ukażą się propozycje dodatkowych tuszów do niej. Będzie je mógł dołożyć do koszyka bardzo szybko, zazwyczaj jednym kliknięciem, bez opuszczania okna koszyka.

Jedynym ryzykiem cross-sellingu jest brak jego powodzenia. Transakcja zazwyczaj i tak zostanie zrealizowana. Często jednak dojdzie do powiększenia jej wartości – jeśli oczywiście to wszystko odpowiednio się przemyśli i rozwiąże.

Nieco innym, ale dość pokrewnym rozwiązaniem jest up-selling. On z kolei polega na proponowaniu klientowi droższego (i lepszego, oczywiście), zamiennika wybranego przez niego przedmiotu. Tutaj również nie jest gwarantowane powodzenie operacji – z tym jednak, że zwykle nie skończy się ono źle. Warto też patrzeć na marże i na opłacalność tego zbiegu. Często na droższych przedmiotach zarabia się mniej niż na tych tańszych.

Przykład: klient kupuje tanią drukarkę. Sprzedawcy zależy jednak na tym, by kupił tę droższą. Sugeruje mu on w ostatnim kroku prowadzącym do zakupu, często z niewielkim rabatem.

3.6. Rekomendacje produktowe

Wszystkie działania klienta w obrębie sklepu internetowego mogą stanowić bazę do zaserwowania mu pewnego rodzaju rekomendacji. Budują bowiem wiedzę, która pozwala na określenie, co klienta interesuje, a co – nie do końca. Jest to jednak spore uproszczenie systemu, na którym można to wszystko oprzeć. Aby rekomendacje rzeczywiście działały, muszą być inne dla każdego klienta. Mówi się tutaj o rekomendacjach koszykowych oraz bazujących na użytkownikach. Te pierwsze trafiają właśnie do koszyka, pozwalając klientowi dobrać coś “na ostatnią chwilę”. Badają, na ile jeszcze mógłby on sobie pozwolić i sugerują mu opcje najbardziej kuszące. Koniecznie takie, które pasują do jego dotychczasowych zachowań.

Rekomendacje bazujące na użytkownikach mogą trafić w dowolne miejsce sklepu. Najczęściej spotyka się je na stronie głównej, która dzięki nim staje się świetnym punktem wyjściowym dla osoby robiącej zakupy. Rekomendacje można bazować na wielu czynnikach. Automatyzując ich określanie i ustalanie można sprawić, że będą rzeczywiście skuteczne.

3.7. Newsletter i personalizacja treści

Newsletter jest jedną z absolutnie podstawowych form regularnego komunikowania się z klientami. Opracowując go we właściwy sposób i ubarwiając go spersonalizowanymi komunikatami można osiągnąć naprawdę wiele.

Newsletter jest czymś, co buduje bardzo mocną relację na linii klient – sklep internetowy. Trzeba go jednak rozegrać w taki sposób, by był on atakcyjny dla tego pierwszego. Liczy się tutaj zróżnicowanie, atrakcyjność wizualna, ale też unikalne i wartościowe treści. Warto mierzyć skuteczność kolejnych kampanii w ramach newslettera. Wtedy też można ocenić, które działania w jego obrębie sprawdzają się najlepiej, a których można tak właściwie zaniechać.

Newsletter trzeba personalizować, a można to robić na wiele różnych sposobów (oczywiście w sposób zautomatyzowany). Można w nim przedstawiać porzucony koszyk, rekomendacje produktów czy przypomnienie o konieczności uzupełnienia ich zapasów (w niektórych przypadkach).

Warto wiedzieć: tworzony przez Ciebie newsletter musi być zgodny z RODO. Koniecznie ustal to wszystko z prawnikiem lub osobą odpowiedzialną za regulamin Twojego sklepu.

3.8. Sztuczna inteligencja (AI)

Gromadzenie olbrzymiej ilości danych, jakie promuje marketing automation, stwarza pole do wplecenia w całość tak zwanej Sztucznej Inteligencji. Ta sprawdza się znakomicie w przypadku większych sklepów, w których klient może mieć problemy z odnalezieniem się. AI (gdyż tak skrótowo nazywa się sztuczną Inteligencję) postara się dowiedzieć nieco węcej na temat jego potrzeb i wymagań. To na tej podstawie będzie przygotowywała mu ofertę najbardziej dostosowaną właśnie do nich. Każde kliknięcie w obrębie sklepu wpływać będzie na to, jak ten będzie reagował i dostosowywał ofertę. W sklepie opierającym swoje działania na Sztucznej Inteligencji liczy się nawet najmniejszy detal. Wszystko w nim bazuje bowiem na najnowocześniejszych algorytmach, biorących pod uwagę mnóstwo schematów i poszukujących schematów. Na beżąco i w czasie rzeczywistym.

Sztuczna inteligencja w sklepie internetowym sprawdza się zdecydowanie najlepiej. Nie bazuje bowiem na sztywnych danych, a jest szalenie elastyczna względem kolejnych zachowań konkretnego klienta w ramach jego wizyty w sklepie internetowym. Bierze przy tym pod uwagę również zachowania podobnych osób i łączy to wszystko w całość, serwując ofertę idalnie skrojoną i zoptymalizowaną pod konkretne potrzeby.

Sztuczna Inteligencja do procesu automatyzacji sklepu internetowego podchodzi najbardziej “po ludzku”. Bazuje nie na ściśle określonch schematach i regułach, a na rzeczywistych zachowaniach. Uczy się klienta i docieka, zdając sobie sprawę z tego, czym mógłby być potencjalnie zainteresowany, a co na pewno nie znajdzie się w obszarze jego preferencji.  Korzysta przy tym z każdego innego rozwiązania w zakresie automatyzacji, przy czym im jest ich więcej i im więcej danych zbierają, tym efektywniej będzie to robiła.

3.9. Action, Exit oraz Welcome Pop-up

Aby automatyzacja marketingu skutecznie działała, trzeba sprawnie budować i rozwijać własną bazę danych dotyczących klientów. Doskonałym sposobem na to jest proponowanie im różnego rodzaju rzeczy w zamian za zwykły e-mail. Świetnym sposobem na to są pop-upy, a zatem wyskakujące okienka. Mogą one pojawiać się w trzech sytuacjach – tuż po wejściu na sklep, przy próbie wyjścia z niego oraz po wykonaniu pewnej czynności.

Na polu wyskakujących okienek należy być niesamowicie ostrożnym. Mogą one zniechęcić użytkownika i doprowadzić do opuszczenia przez niego sklepu internetowego. Nie można wyświetlać ich osobom już zapisanym do newslettera. Zawsze z kolei powinno się dawać możliwość ich permanentnego wyłączenia.

Pop-upy pozwalają na wiele. Pojawiając się przy opuszczaniu sklepu, mogą zachęcić do pozostania w jego obrębie. Przy wejściu z koeli – do zapoznania się z jego ofertą.

3.10. Machine learning

System maszynowego uczenia się sprawia, że Twój sklep dopasowuje się do klienta, który w danym momencie go odwiedza. To właśnie na jego podstawie filtruje wszystkie oferowane przez siebie produkty. Tak, aby wyświetlić te, które rzeczywiście go zainteresują, a które mogą przekonać go do zakupu.

Jeżeli jednak dany klient zagląda na sklep po raz pierwszy, system maszynowego uczenia się będzie starał się go poznać. Zada kilka pytań, które pozwolą mu działać i spersonalizować cały sklep.

Machine learning to jedno z potężniejszych narzędzi w automatyzacji marketingu. To też takie, które można wykorzystać zarówno do budowania, jak i korzystania z danych, które pozyskało się na temat odwiedzających. Rozwój maszynowy polega na łączeniu faktów, analizowaniu danych oraz szukaniu najlepszych rozwiązań. Sam w sobie jest opcją bardzo kompletną i złożoną. Taką, która restrukturyzuje cały sklep pod kątem indywidualnego klienta. Taką, która współgra z wszelkimi innymi narzędziami i rozwiązaniami w zakresie marketing automation.

3.11. Notyfikacje push

Powiadomienia push doskonale uzupełniają komunikację mailową z klientem. Są też czymś, na co ten chętnie przystaje, a co nie wymaga od niego żadnych dodatkowych działań. Oprócz zgody na ich otrzymywanie, oczywiście.

Powiadomienia tego typu są wyświetlane w formie bardzo krótkiego komunikatu. Jest on jednak bardzo dobrze widoczny. Można to wykorzystać na swoją korzyść, biorąc pod uwagę specyfikę oraz oczywiście wszystko personalizując. Mając już zgodę klienta, można wysyłać mu w ten sposób wszystko. od poiadomień przypominających o porzuconym koszyku, na personalizowanych rekomendacjach kończąc.

3.12. Wishlist

Wishlist to funkcjonalność, która daje klientom możliwość zapisania się na powiadomienia dotyczące produktu. Jeśli nie ma go aktualnie na stanie lub jest dostępny w przedsprzedaży, sklep dzięki temu poinformuje klienta wtedy, gdy będzie już dostępny do zakupu. Przycisk wishlisty często zastępuje “dodaj do koszyka” i jest opcją chętnie wykorzystywaną przez odbiorców. Orzez to z kolei może zostać sprytnie wykorzystany do generowania dalszych profitów.

Wishlista pozwala na generowanie konwersji jeszcze zanim wejdzie się w posiadanie danego produktu. Pozwala zatem na prowadzenie sprzedaży wstępnej, bez jej formalizowania do momentu pojawienia się takiej możliwości.

3.13. Programy lojalnościowe

Programy lojalnościowe są jedną z rzeczy, które można wdrożyć do własnego systemu automatyzacji marketingowej. Już po dokonaniu pierwszej transakcji można informować o nich klienta. Połączyć to można z sugerowaniem produktów, które mogą dać nieco więcej korzyści w tego typu programie. Programy lojalnościowe budują stałą i mocną relację z klientem. Odpowiednio zoptymalizowane, pozwolą budować w nim przekonanie, że sam pracuje on na indywidualne warunki traktowania go. Programy te w znakomity sposób tłumaczą dowolne działania personalizacyjne. W końcu klient dzięki nim sam daje się poznać.

Automatyzację można wykorzystać nie tylko do personalizowania samego schematu działania programu, ale też do informowania o statusie dążenia do pewnych benefitów. To one w końcu definiują atrakcyjność programów z perspektywy klienta.

3.14. Rekomendacje spersonalizowane

Personalizacja pełnej oferty sklepu działa w podobny sposób do tej przeprowadzanej w kontekście samych produktów. Z tym jednak, że biere pod uwagę cały sklep. Nie dostosowuje się też wyłącznie do jednego klienta. Ozywiście, to jego traktuje jako bazę do dalszych działań. Wskazuje mu jednak produkty, które inni klienci kupowali w towarzystwie tych, na które już się zdecydował (lub zamierza to zrobić).

Rekomendacje spersonalizowane są o krok przed konsumentem. Podsuwają mu przedmioty, które mógłby kupić w przyszłości. Takie, które w sumie mógłby nabyć już teraz, przy okazji zakupu swojego “głównego” przedmiotu.

Personalizacja oferty wyróżnia te przedmioty, które mogą być komplementarne dla innych znajdujących się już w koszyku klienta. Sugeruje też zakup innych, bazując przy tym na dotychczasowych działaniach klienta w obrębie sklepu. Zawsze robi to w sposób automatyczny, na bieżąco, zmieniając ofertę zależnie od aktualnych działań.

3.15. Social Advertisement

Wykorzystanie sieci społecznościowych w procesach marketing automation jest jedną z najrozsądniejszych rzeczy, jakie można zrobić. Ludzie często bezpośrednio po przeglądaniu sklepu otwierają aplikację Facebooka czy innej sieci. Traktując go jako przykład, można to wykorzystać na swoją korzyść. Odpowiednio wykorzystując Facebook Ads można zatrzymać część własnego sklepu w życiu klienta, który dopiero z niego wyszedł na nieco dłużej. Algorytmy sztucznej inteligencji pozwolą na maksymalne wykorzystanie tego.

W tworzeniu kampanii na Facebooku nie warto posługiwać się własną manualną pracą. Zwłaszcza jeśli już zbudowało się profil behawioralny klienta. Wykorzystanie tej wiedzy pozwoli lepiej i bardziej indywidualnie do tego podejść. W konsekwenji zaś pomoże Ci zwiększyć własną skuteczność w reklamowaniu się.

4. Psychologia sprzedaży w kontekście Marketing Automation

Niezależnie od tego, czy się do tego przyznają i czy się za takowych uznają, ludzie są egoistami. Na wielu polach kierują sięwłącznie własnym interesem. Jest to szczególnie widoczne przy robieniu przez nich zakupów. W ich trakcie patrzą wyłącznie na to, czy w ofercie prezentowanej przez twój sklep jest coś dla nich. Co lepsze, na to pytanie musisz udzielić im odpowiedzi szybko. W przeciwnym razie prędko opuszczą Twój sklep i zaczną szukać szczęścia u konkurencji. Automatyzacja marketingu podchodzi do tego w najbardziej rozsądny z możliwych sposobów. Zamiast agresywnie zachęcać do zakupu i dodania kolejnych produktów do koszyka, stawia na wartość. Taką, która nie jest “ogólna”, a właśnie silnie dopasowana do konkretnego klienta.

Przez śledzenie jego działań, zachowań oraz upodobań jest się w stanie idealnie skroić własną ofertę właśnie pod niego. Dzięki temu można nie piętnować jego “słabości”, a raczej zachęcać go do przeglądania innych części sklepu. Takich, którymi na pewno będzie bardziej zainteresowany. Takich, które skłonią go do jeszcze uważniejszego przejrzenia kateogrii sklepu.

Podejście psychologiczne stanowi podstawę marketing automation. To w końcu wczucie się w rolę i aktualną sytuację konkretnego klienta sprawia, że jest ono tak skuteczne. Przez to też jest coraz chęniej wykorzystywane przez idących z duchem czasu przedsiębiorców.

Podsumowanie

Marketing Automation stanowi jedno z najbardziej nowatorskich, a zarazem skutecznych podejść do marketingu na rynku e-commerce. Wiedząc już, jak dokładnie działa i jakie rozwiązania stosuje się w jego obrębie można być co do niego bardziej świadomym. Nie mamy wątpliwości, że po przeczytaniu tego wpisu będziesz widział, jak wiele razy zostałeś poddany zabegom z nim związanym. Zrozumiesz też, że potrzebujesz czegoś takiego we własnym sklepie. My zaś opracujemy narzędzia, które Ci to umożliwią. Zadbamy też o właściwe ich dobranie do Twoich indywidualnych potrzeb. Opcji jest ogrom, jednak niekoniecznie będziesz potrzebował każdej z nich. Zadbamy o to, byś był ostatecznie usatysfakcjonowany pozyskanymi dzięki nam rozwiązaniami. Przede wszystkim jednak zadbamy o to, aby te przyniosły Ci dodatkowy zysk. W końcu o to przede wszystkim chodzi we wszystkich działaniach związanych z marketingiem.

Nasza firma jest w stanie przygotować wszelkie rozwiązania w zakresie automatyzacji marketingu. Doskonale znamy się zarówno na marketingu, jak i tworzeniu sklepów internetowych. Twój sklep bazujący na platformie PrestaShop jesteśmy w stanie rozbudować w dowolny sposób. Niezależne od tego, czy potrzebujesz rozwiązania szytego z myślą o automatyzacji marketingu, czy planujesz wdrożenie innego rodzaju rozwiązań. Skontaktuj się z nami, a z pewnością przekonasz się, że warto. Porozmawiamy o Twoim pomyśle i zasugerujemy rozwiązania, które z pewnością dosonale go rozwiną. Takie, które pozwolą Ci zwiększyć przychód, a zminimalizować koszty.

Astrabit

Projektujemy profesjonalne, indywidualne i zaawansowane sklepy internetowe oparte o silnik Prestashop. Jeśli jesteś zainteresowany stworzeniem lub aktualizacją sklepu internetowego zadzwoń 513 515 107, albo skorzystaj z darmowego konfiguratora, aby otrzymać informację cenową.