Tworząc swój własny sklep internetowy musisz zadbać nie tylko o to, by był on wypełniony atrakcyjnym asortymentem oraz wyglądał świetnie i wzbudzał zaufanie. Jesteś zmuszony również do przestrzegania prawa. Jedną z ciekawszych (i nowszych) rzeczy właśnie z nim związanych jest tak zwana dyrektywa Omnibus, wdrożona przez Unię Europejską, a mająca obowiązywać również w Polsce. Czym ona jest i z jakimi zmianami w jej przypadku musisz się liczyć? O tym opowiemy w dzisiejszym wpisie.

Zanim zajmiesz się stosownymi wdrożeniami (wchodząc we współpracę z nami, nie będziesz musiał tego robić) pamiętaj, że dyrektywa nie weszła jeszcze w życie. Przynajmniej w Polsce. Miało się to stać pod koniec maja, jednak nasz rząd wciąż z tym zwleka.

1. Dyrektywa Omnibus – czym tak właściwie jest?

Dyrektywa Omnibus jest dość sporej wielkości aktem prawnym, opracowanym przez Unię Europejską. W założeniach docelowo ma on obowiązywać w każdym kraju członkowskim (obligatoryjnie). Sam akt reguluje przede wszystkim kwestie transparentności sklepów internetowych względem klienta docelowego. Przede wszystkim chodzi tutaj o obniżki cen oraz kolejność wyświetlania produktów na ich liście.

Dyrektywa Omnibus miała wejść w życie 28 maja 2022 roku. Jako że do tego czasu nie przeszła pełnego procesu legislacyjnego, nie została wdrożona. Ciężko też jest powiedzieć, kiedy to się stanie. Wątpliwości może budzić również jej ostateczny kształt. Całość uchodzi za wprowadzenie w życie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161 z dnia 27 listopada 2019 r., która z kolei poprawia Dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 98/6/WE, 2005/29/WE. Celem poprawek było unowocześnienie przepisów, ale i jeszcze lepsze zadbanie o dobro konsumenta – klienta sklepów internetowych.

2. Zmiany, jakie wdraża dyrektywa Omnibus

Choć dyrektywa Omnibus może stwarzać pozory takiej, która zmienia stosunkowo niewiele, rzeczywistość jest inna. W wielu sklepach internetowych doprowadzi ona do małych rewolucji. Prokonsumenckich, oczywiście. W Polsce dyrektywa będzie wprowadzała zmiany w wielu istniejących już ustawach. Chodzi między innymi o tę o prawach konsumenta, ochronie konkurencji i konsumentów, przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz o informowaniu o cechach towarów i usług. Wdroży także pewnego rodzaju usprawnienia w zakresie kodeksu wykroczeń Poniżej przedstawiamy kilka z tych zmian, które będą wymagały największych modyfikacji w obszarze działania sklepu internetowego.

2.1. Informacja o cenach sprzed promocji

Prawdopodobnie największa zmiana wdrażana przez dyrektywę Omnibus dotyczy promocji organizowanych w sklepach internetowych. Bardzo istotnie wpływa ona na ich transparentność. Zmusza ona bowiem właściciela sklepu internetowego do opublikowania – obok ceny promocyjnej – najniższej ceny danego towaru lub usługi, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem promocji. Ma to na celu zapobiegnięcie procederowi sztucznego podnoszenia cen tuż przed ich obniżką, a zatem tworzenia promocji tylko pozornie atrakcyjnych.

Pamiętaj: jeśli towar sprzedawany jest krócej niż 30 dni, powinieneś zawrzeć informację o najniższej cenie od dnia zamieszczenia oferty.

2.2. Numer telefonu do sklepu

Dyrektywa Omnibus wprowadza konieczność publikowania przez właściciela sklepu internetowego numeru telefonu do działu obsługi klienta – poprawnie funkcjonującego w godzinach pracy tegoż sklepu. Numer telefonu powinien znaleźć się w okolicach innych danych kontaktowych, choć w kwestii jego lokalizacji istnieje pewna dowolność. Ważne, aby był dla klienta widoczny.

Zmiana ta dla wielu sklepów internetowych nie będzie miała znaczenia. Wiele z nich bowiem już dawno oferuje pomoc swoim klientom właśnie za pośrednictwem telefonu. Teraz jednak będzie to obowiązek.

2.3. Regulamin a sprzedaż treści cyfrowych

Dyrektywa Omnibus tyczy się również sklepów, które prowadzą sprzedaż produktów dostarczanych klientom drogą cyfrową (a zatem fizycznie nieznajdujących się na magazynie). Sklepy te powinny zaktualizować swoje regulaminy w części tyczącej się odstąpienia od zawieranej umowy w przypadku zakupu tego typu artykułów. Nowe przepisy precyzują sytuacje, w których treści cyfrowych nie można zwrócić. Brak możliwości zwrotu może występować w sytuacjach, w których:

  • Sprzedawca wyraźnie zaznaczył, że po rozpoczęciu świadczenia usługi lub dostarczeniu przedmiotu w wersji elektronicznej traci się szansę do odstąpienia od umowy. Może tak być chociażby w przypadku kursów online lub plików przesyłanych automatycznie po zakupie.
  • Sprzedający rozpoczął świadczenie dopiero po otrzymaniu wyraźnej zgody kupującego. Warto ją uzyskać na etapie realizacji zamówienia (zaznaczenie odpowiedniego pola w formularzu).
  • Sprzedawca potwierdził otrzymanie zgody na warunki sprzedaży i zwrotu przedmiotu cyfrowego przed rozpoczęciem świadczenia (dostarczeniem pliku). Najczęściej robi to automatycznie, poprzez wiadomość e-mail wysyłaną do klienta bezpośrednio po  zakupie.

Wszystkie powyższe warunki muszą zostać spełnione, by sprzedaż produktu cyfrowego była legalna z zaznaczeniem, że jego późniejszy zwrot jest niemożliwy.

Warto mieć na uwadze, że jeszcze w tym roku polskie prawo wzbogaci się o nowy rodzaj produktu – towar z elementami cyfrowymi. Wprowadzenie go w zapisy kluczowych ustaw może narzucić sporo dodatkowych regulacji. Polski rząd zapowiedział też istotne zmiany w zakresie reklamacji wszystkich produktów. Warto więc na bieżąco śledzić to, co dzieje się w warstwie prawnej.

Jeśli nie posiadasz regulaminu swojego sklepu i nie chcesz martwić się o jego poprawność i aktualność, możesz zlecić jego przygotowanie nam. Zadbamy o to, by Twój sklep działał w zgodzie z obowiązującym prawem.

2.4. Uczciwe opinie na temat produktów

Na łamach naszego bloga niejednokrotnie pisaliśmy już, jak istotne są opinie w sklepie internetowym. Z tym jednak, że do tej pory ich technicznych aspektów nie regulowało prawo. Prowadziło to do sytuacji, w których właściciele sklepów internetowych kupowali opinie lub po prostu pisali je sami. Dyrektywa Omnibus ma ukrócić ten proceder. Zobowiązuje ona sklepy internetowe do informowania o tym, w jaki sposób zapewniają oni wiarygodność opinii oraz weryfikują klientów, którzy rzeczywiście dokonali zakupu danego produktu.

Za nieuczciwe zagranie w kwestii opinii od momentu wprowadzenia dyrektywy rząd uzna nie tylko zamieszczanie nieprawdziwych i sztucznych opinii oraz rekomendacji (w celu promowania produktów). Niezgodne z prawem będzie też oznaczanie, że opinie zamieścili klienci, którzy kupili dany produkt mimo, że wcale tak nie było. Również nie informowanie klientów o weryfikacji pochodzenia opinii będzie traktowane jako wprowadzające w błąd.

Oczywiście nie musisz się martwić sprostaniem tym konkretnym wymaganiom dyrektywy, jeśli nie zbierasz opinii na temat produktów. My jednak bardzo to polecamy. Jest to bowiem jeden z lepszych sposobów na to, by zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym. Jakie inne sposoby na to powinny Cię zainteresować? Pisaliśmy o tym w dedykowanym temu artykule.

3. Dyrektywa Omnibus – czy trzeba jej przestrzegać?

Gdy dyrektywa Omnibus wejdzie już w życie i zostanie przyjęta, będzie trzeba bezwzględnie jej przestrzegać. Podobnie zresztą, jak wszystkich innych zasad i przepisów obowiązujących w naszym kraju. W szczególności tych mających bezpośrednie odniesienie do klienta docelowego. Co grozi za nieprzestrzeganie Omnibusa? Kary mogą być różne, jednak zawsze zależne od konkretnej sytuacji (na przykład od celowości nieuczciwych praktyk). Chodzi tutaj przede wszystkim o :

  • Kary pieniężne, które są związane z nieprzestrzeganiem prawa i ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Nakłada je Prezes UOKiK, przy czym wcale nie muszą być jednorazowe. Jeśli więc Twój sklep nie wdroży wymaganych zmian, Urząd będzie mógł ukarać go ponownie.
  • Kary za naruszenie. Ten rodzaj kar nakładany jest przez wojewódzki urząd Inspekcji Handlowej. Podstawą takowych jest nieprzestrzeganie ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług.
  • Postępowania karne. Najpoważniejsze z kar, które są egzekwowane tylko przy równie poważnych naruszeniach. Mają powiązanie z nieuczciwymi praktykami rynkowymi, przede wszystkim z szerzej pojętym stosowaniem nieuczciwych praktyk rynkowych.

Wysokość kar zależy nie tylko od konkretnej sytuacji, ale i od ilości klientów oraz skali działania sklepu. Wszystko tutaj rozpatruje się czysto indywidualnie. Uogólniając jednak, zdecydowanie nie opłaca się zapominać o dyrektywie Omnibus. Zwłaszcza jeśli nie chce się mieć problemów z prawem i dodatkowych, po prostu niepotrzebnych wydatków.

4. Podsumowanie

Choć dyrektywa Omnibus w Polsce nie weszła jeszcze w życie, pewne jest, że w końcu się to stanie. Dobrze byłoby więc, gdybyś zawczasu się na nią przygotował. Konieczne będzie wdrożenie wielu zmian, które jednak znacząco nie zmienią działania Twojego sklepu internetowego, a nawet je usprawnią. Zwiększą jego przejrzystość i sprawią, że użytkownik łatwiej się na nim odnajdzie.

Jeśli samodzielnie nie jesteś w stanie przystosować swojego sklepu internetowego do dyrektywy, powierz to nam. Z chęcią opracujemy rozwiązania, które nie tylko spełnią jej wymogi, ale i będą atrakcyjne i przyjazne względem użytkownika. Jeśli zaś jeszcze nie posiadasz swojego sklepu, zlecając nam jego wykonanie możesz być pewny, że już na start w pełni przystosujemy go do spełnienia wszystkich wymagań tak ze strony polskiego rządu, jak i Unii Europejskiej.

Decyzji o współpracy z nami nie każemy Ci podejmować w ciemno. Zanim się na nią zdecydujesz, skontaktuj się z nami i przedstaw nam swój pomysł, aby uzyskać indywidualną i bezpłatną wycenę. Możesz też skorzystać z naszego konfiguratora. Koniecznie przejrzyj też relacje ze współpracy z niektórymi z naszych dotychczasowych klientów, ale też funkcjonalności, w jakie  wyposażamy nasze sklepy. Jesteśmy pewni, że uda nam się sprostać Twoim najśmielszym oczekiwaniom. Opracujemy dla Ciebie sklep, który będzie sprzedawał. Taki, z którego będziesz miał prawo być dumny.

5 / 5 ( 28 opinii )